Ciekawostki

Spalony bez bólu głowy - zasada, która potrafi zepsuć gola

Sędzia w pasiastej koszulce z uniesioną ręką
Zdjęcie: Unsplash

Spalony to jeden z przepisów, które najczęściej wywołują dyskusje po meczu. Najważniejsze jest to, że samo stanie za obrońcami nie oznacza przewinienia. Sędzia ocenia pozycję zawodnika w chwili, gdy partner zagrywa lub dotyka piłki, a następnie sprawdza, czy zawodnik bierze aktywny udział w grze.

Kiedy pozycja może być spalona?

Zawodnik znajduje się na pozycji spalonej, jeśli część jego głowy, tułowia lub nóg jest na połowie przeciwnika - z wyłączeniem linii środkowej - i bliżej linii bramkowej rywala niż piłka oraz przedostatni przeciwnik. Ręce i ramiona nie są brane pod uwagę. Samo znalezienie się na takiej pozycji nie jest jeszcze przewinieniem.

Kiedy sędzia odgwizduje spalonego?

Zawodnik na pozycji spalonej musi zaangażować się w aktywną grę, na przykład zagrać piłkę, przeszkodzić przeciwnikowi albo odnieść korzyść z odbicia lub zagrania rywala w okolicznościach opisanych w przepisach. Dlatego sędzia nie powinien odgwizdywać spalonego tylko dlatego, że napastnik stoi za linią obrony, jeśli nie wpływa na akcję.

A co z podaniem do tyłu?

Pozycję ocenia się w chwili zagrania piłki przez partnera. Jeśli zawodnik jest na pozycji spalonej, ale piłka trafia do niego po zagraniu kolegi do tyłu, nadal trzeba ocenić pozycję i udział w grze zgodnie z przepisami - kierunek podania sam w sobie nie rozstrzyga wszystkiego. Istnieją też wyjątki, między innymi przy bezpośrednim otrzymaniu piłki z rzutu od bramki, wrzutu lub rzutu rożnego.

Jak zrozumieć to na boisku?

Obserwuj nie tylko napastnika, ale również moment podania. Dobry napastnik rusza w tempo, a obrońcy próbują utrzymać linię. Spalony to gra o ułamki sekund i ustawienie - właśnie dlatego potrafi tak mocno zmienić wynik akcji.

Autor: J11

Więcej wpisów